czwartek, 8 października 2015

Dzikie Karty - George R.R. Martin



Tytuł : "Dzikie Karty"
Autor : George R.R. Martin
Cykl : Dzikie Karty
Gatunek : fantastyka, science-fiction
Wydawnictwo : Zysk i s-ka
Liczba stron : 652
Rok wydania : 2014



Cześć i czołem. Witam wszystkich cieplutko. Dziś przedstawię wam bardzo intrygującą książkę. Książkę, której nie da się porównać do żadnego schematu. Książkę, która po prostu wyróżnia się spośród innych. Na myśli mam tu utwór pt. "Dzikie Karty". Na okładce widnieje nazwisko George'a R.R. Martina, jednak słynny twórca cyklu "Pieśń lodu i ognia" jest tylko jednym z kilkunastu autorów. Pan Martin nadzorował całość i dorzucił swoje opowiadanie.



"Dzikie Karty" jest to zbiór kilkunastu opowiadań, które są tak zróżnicowane, jak zróżnicowane są style pisania każdego z autorów. O dziwo, razem tworzą całkiem spójną całość. Muszę przyznać że niestety książkę czytałam długo, gdyż niektóre rozdziały były najzwyczajniej w świecie nudne, więc zdarzało się ze zwlekałam z dokończeniem ich. Jednak jeśli miałabym brać pod uwagę całokształt, moja ocena byłaby pozytywna. Książka jest przede wszystkim bardzo dopracowana i mam wrażenie, że dużo czasu zajęło samo planowanie jej.
George R.R Martin i spółka stworzyli alternatywny świat po zakończeniu II wojny światowej.  Tajemniczy kosmici (którzy wyglądem nie różnią się niczym od ludzi, za to przewyższają ich inteligencją), zsyłają na Ziemię niebezpiecznego wirusa, któremu potem zostaje nadana nazwa Dzikie Karty. Po zarażeniu większość ludzi po prostu umarła i zapanował ogromny chaos.

"Niektórzy z odmienionych wykorzystują swe talenty dla dobra ludzkości, inni zaś do czynienia zła."

Kiedy emocje opadły, zaczęto prowadzić badania, pod przewodnictwem pana Kosmity, na którego barkach spoczywała wina za całą tą katastrofę. Swoją pomocą próbuje zrekompensować nieszczęście,  jakie sprowadził na Ziemię. Ludzi zarażonych można podzielić na dwie grupy. Na asów, którzy dysponują nadludzkimi zdolnościami i stają się bohaterami oraz dżokerów, których ciała zostały zdeformowane, a ich samych zepchnięto na margines społeczeństwa. W książce poznajemy historie i problemy, zarówno tych, którzy wyciągnęli dobrą kartę, jak i tych którzy otrzymali złą.
Mnie osobiście ten zbiór opowiadań bardzo się podobał. Ta książka jednak nie jest dla wszystkich, ale warto podjąć wyzwanie i spróbować. 

Ocena : 7/10

-Zapałka

6 komentarzy :

  1. To mile, że tak ciepło nas witasz, bo pogoda taka przyjemna nie jest ;) Książka wydaje się ciekawa, aczkolwiek nie przepadam za science-fiction, więc bardzo mnie nie zachęciła. Mimo wszystko, podoba mi się styl Twoich postów i samo to jak piszesz jest zachęcające do czytania książek :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ci bardzo ;) mam nadzieje ze jeszcze przekonam cie to tego gatunku :D <3

      Usuń
  2. Widzę, że dopiero co dołączyłyście do książkowej blogosfery, wasze recenzje fajnie się czyta, dlatego będę do was często zaglądać :) A co do książek Martina, jeszcze żadnej czytałam, ale koniecznie muszę sięgnąć po Grę o Tron :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i mamy nadzieję, że będziemy docierać do coraz większej ilości odbiorców ;) Dziękujemy Ci, bardzo nam miło z tego powodu :D O tak, po Grę o Tron musisz sięgnąć, czytałam wszystkie części i muszę napisać parę postów o tej serii, chociaż nie będzie to łatwe ;)

      Usuń
  3. Życzę wam powodzenia, bo recenzje są genialne, oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka