czwartek, 29 października 2015

ZAKON MIMÓW - SAMANTHA SHANNON



Tytuł : "Zakon Mimów"
Autor : Samantha Shannon
Gatunek : fantastyka, science fiction
Wydawnictwo : Sine Qua Non
Liczba stron : 544
Rok wydania : 2015
Cykl : The Bone Season
Tom : II



Witam moich drogich czytelników, ksiązkomaniaków i książkoholików, którzy męczą swe biedne oczy wlepione w ekrany komputerów, tabletów i innych nośników danych.  Dziś opowiem o drugim tomie cyklu autorstwa wspaniałej autorki, pani Samanthy Shannon. Z uwagi na to, że jest to kontynuacja "Czasu Żniw", który na pewno nie był czytany przez wszystkich, postaram się nie mówić za dużo o samej fabule, tylko zachęcić Was do przeczytania tej książki. Łapcie linka do recenzji pierwszego tomu.



Naszej niezwykle zdeterminowanej bohaterce i jej towarzyszom udaje uciec się z "wiezienia". Niestety straty są ogromne, gdyż tylko garstka ocalałych dociera do samego Londynu. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu i niezadowoleniu Naczelnik zostaje i pozwala Paige odejść samej. Gdy pojawia się ponownie dopiero w połowie książki, mam wrażenie, że między naszym śniącym wędrowcem i Arcturusem nie ma powietrza, tylko gęsty budyń, bo zachowują się, jakby zbliżenie się do siebie na mniej niż 5 metrów było karane śmiercią (po dłuższym namyśle, można stwierdzić, że w ich przypadku jest to jak najbardziej możliwe). 

Ten tom bardziej przypadł mi do gustu niż pierwszy. Jest tu zdecydowanie więcej akcji. Paige i inny jasnowidze próbują wyjawić prawdę nieświadomym ludziom, o tym kto tak naprawdę rządzi w tym kraju, a że są to potężne  istoty nie z tego świata, zadanie znacznie się utrudnia. Na szczęście główna bohaterka wie jak sobie z nim poradzić i rozpoczyna rewolucję! 

"Nadzieja to fundament rewolucji. Bez niej jesteśmy tylko prochem, który czeka, aż porwie go wiatr."

Końcówka, a dokładniej dwie ostatnie strony, rozwaliły mnie totalnie. Musiałam przeczytać je z czterdzieści razy, aby upewnić się, że nie pominęłam żadnego istotnego szczegółu. Zakończyło się w taki sposób, że przewróciłam kartkę i spodziewałam się następnego rozdziału, a gdy zobaczyłam tylko Podziękowania, wiedziałam już, że czeka mnie największy książkowy kac w życiu.

Ocena 11/10

-Zapałka



9 komentarzy :

  1. Nie mogłam się doczekać tej recenzji :3 i zgadzam się z tym co mówisz o końcówce :D Ta część rzeczywiście była lepsza od poprzedniej i już nie mogę uwierzyc,że następna dopiero za rok :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna książka, którą trzeba przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przeczytasz i pokochasz tak jak ja :D

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przeczytać.....chyba rano pójdę do empiku xDDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Super recenzja �� napewno przeczytam...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka