wtorek, 24 listopada 2015

Droga do Nidaros - Andrzej Pilipiuk


                                                 Tytuł: Droga do Nidaros
Autor: Andrzej Pilipiuk
Cykl: Oko jelenia
Tom: I
Gatunek: science-fiction, fantastyka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron:  400
Rok wydania: 2008


Koniec świata jest bliski. Wszyscy o tym wiedzą. Za kilka chwil każda żywa istota zostanie zmiecione z powierzchni Ziemi. Ale, ale... Nie wszystko jeszcze stracone! Możesz zginąć albo... zostać niewolnikiem ślimakopodobnego kosmity. Które wolisz?

Marek wybrał ocalenie. Czy była to dobra decyzja?
Mężczyzna budzi się na dzikiej polanie. Pamięta wszystko: koniec świata, rozmowę z kosmitą i oświadczenie, że on i jego nowo poznany kolega z miłą chęcią zostaną jego niewolnikami. Na polanie spotykamy Inę. Ona jest, jakby to powiedzieć, kosmitką w ciele łasicy posiadającą różne bajeranckie technologie nie z tej galaktyki. Brzmi dziwacznie? Spokojnie, pan Pilipiuk dopiero się rozkręca!
Wracając do fabuły: nasz bohater musi dotrzeć do miasta Nidaros i odnaleźć Oko Jelenia, cokolwiek to jest. W misji ma mu towarzyszyć Hela - szesnastoletnia dziewczyna, urodzona w 1848 roku, która również jest na usługach kosmicznego pana. Szybko okazuje się również, że Marek i jego towarzyszka znajdują się w Norwegii, ściślej - w XVI wieku. Myślicie, że gorzej być nie może? No cóż...

"Problem nierozwiązany trzeba podzielić na mniejsze kawałki i rozpracować po fragmencie"


Książka bardzo mi się spodobała. Sam pomysł na powieść jest moim zdanie pokręcony, ale zdecydowanie świetny. W treści można wyłapać kilka nieścisłości, co czasami bywa irytujące, ale ogólnie książka rozwala system :D Także tego... Polecam! :) Ale ostrzegam, Andrzej Pilipiuk bardzo dobrze oddał brutalne realia średniowiecza, momentami aż za dobrze...

Ocena: 8/10


                                                                                               ~ Ommy

11 komentarzy :

  1. Nie mogłam się doczekać tej recenzji, ponieważ gdy widziałam ją na pasku " Teraz czytamy" intrygowała mnie swoim wyglądem i tytułem, nie mogłam ogarnąc tego o czym może być xd Ale w końcu się doczekałam i masz rację ... ta historia wydaje się strasznie, strasznie pokręcona :D Kosmici nie są w moim typie i nie przepadam za nimi, ale ta recenzja bardzo mnie zachęciła i kto wie, może po przeczytaniu zmienię moje zdanie o kosmitach? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak :D Ale ogółem w książce więcej jest średniowiecza niż kosmicznej rzeczywistości ;)

      Usuń
  2. Super recenzja :D Książka wydaje się być z lekka szalona, ale to jeszcze bardziej intryguje i zachęca do zapoznania się z nią. Lubię fantastykę, ponieważ w niej wszystko jest możliwe oraz zaskakujące, myślę też, że fajnie jest się czasem oderwać od rzeczywistości i przenieść w "kosmiczny świat" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Książka jest wręcz nieprawdopodobna i chyba to jest w niej właśnie najlepsze :D

      Usuń
  3. Oj, ze średniowieczem w książkach jeszcze nia miałam chyba do czynienia. Za to słyszałam na tyle dużo pozytywnych opinii o tym autorze jak i też całej serii, więc będę musiała się zabrać za te książki. Tak w ogóle, bardzo podoba mi się okładka - jest taka klimatyczna i wygląda jak właśnie taka księga ze śreniowiecza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi okładka kojarzy się z takim jakimś starym podróżnym dziennikiem :)

      Usuń
  4. to już nie jest średniowiecze ono skończyło się wedle jednych gdy Kolumb dopłynął do Ameryki, wedle innych gdy muzułmanie zdobyli Konstantynopol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te daty zaokrągla się do roku 1500, a jak wiadomo to już XVI wiek ;)

      Usuń
    2. Dobra to może ściślej - w książce mamy czasy reformacji kościoła
      Sam główny bohater określa czasy w jakich się znajduje jako średniowiecze, więc postanowiłam się nie kłócić z koncepcją autora ;)
      W kązdym razie mentalność społeczeństwa w tej książce jest jeszcze typowo średniowieczna ;) Ale brawo za czujność ;D

      Usuń
  5. Od dawna książka jest na mojej liście, ale jak to już bywa z brakiem czasu... Muszę znaleźć chwilę, bo słyszałam już tyle pozytywnych opinii na jej temat! Cała seria jest ponoć nieziemska ;)
    Super recenzja (jak zwykle hahaha, chyba jestem waszą fanką, Ommy&Zapałka <3. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie że jest między wami jakaś niesamowita więź, mimo, że czytelnicy nie znają was za dobrze, za mało postów o sobie piszecie! :D Bierzcie udział w jakiś tagach, akcjach i wgl, plisssssss <3) Zgubiłam wątek xd No więc, recenzja genialna, ale trochę krótka, mogłabyś napisać troszeczkę dłuższą np. więcej o swoich odczuciach.

    Kocham Sara <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki :) Wezmę sobie Twoje rady do serca ;)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka