piątek, 26 lutego 2016

Książkowy kac

 

Książkowy kac... Jestem pewna, że wszyscy (albo przynajmniej większość) z nas doświadczyła tego stanu. Nie jest to przyjemne uczucie, prawda? Po lekturze książki, która wywołała u mnie takie uczucia, mam wrażenie, że kocham ją i nienawidzę jednocześnie. Oto parę z nich...


"Duma i uprzedzenie" - Jane Austen

Arcydzieło, po prostu majstersztyk! Wspaniała powieść o realiach XVIII Anglii. Jane Austen pokazała jak mylne jest pierwsze wrażenie, że tylko szczera rozmowa może pokazać nam jaki człowiek jest naprawdę. Dwuznaczność tytułu według mnie było świetnym pomysłem. Metaforyczne odniesienie się do głównych bohaterów w ten sposób sprawiło tylko, że jeszcze bardziej zachwyciłam się tym dziełem. Aby lepiej to zrozumieć musicie przeczytać "Dumę i uprzedzenie", nic innego Wam doradzić nie mogę :).


"Mały Książę" - Antonie de Saint-Exupery

Co tu dużo mówić... Niezwykle zabawna i wzruszająca opowieść o małym chłopcu, o którym słyszał już chyba cały świat. Skłania do refleksji i wraca się do niej niejednokrotnie :). 


"Zakon Mimów" - Samantha Shannon

Druga część niezwykłego cyklu autorstwa Samanthy Shannon! Jest to jedna z najlepszych (a nawet najlepsza) książka jaką czytałam. Wciągająca historia młodej dziewczyny jasnowidza, która popełnia przestępstwo samym faktem, że żyje. Musi uciekać, a jakie tajemnice odkryje po drodze? Przekonajcie się sami :D 


"Ruina i Rewolta" - Leigh Bardugo

Ogromny książkowy kac... Ogrooooomny. "Ruina i Rewolta" to ostatnia część Trylogii Grisza autorstwa Leigh Bardugo. Opowiada o świecie wykreowanym inspirując się Cesarstwem Rosji. Niezwykle dopracowana, trzymająca w narastającym napięciu książka, która potem złamie Ci serce, wyrwie je, zakopie, odkopie, a potem powtórzy wszystko jeszcze raz...


"Wielki Błękit" - Veronica Rossi

Świat poszedł naprzód. Teraz ludzie mieszkają pod kopułami, chroniącymi ich przed zabójczymi burzami eterowymi. Tym, którym nie udało się schronić, żyją na zewnątrz i muszą walczyć. Co się stanie jeśli drogi osób z całkowicie innych światów skrzyżują się? Musicie się przekonać sami ;). 

Powieści podawałam w losowej kolejności. Mam nadzieję, że choć troszeczkę udało mi się, zachęcić Was do ich przeczytania. A Wy, po jakich książkach złapaliście kaca? ;)

-Zapałka

12 komentarzy :

  1. Mam pierwszą część Czasu żniw :) Ciekawe, jak mi się spodoba. Kaca książkowego miałam po każdej części Igrzysk śmierci, Dla ciebie wszystko N. Sparksa, Zanim się pojawiłeś Jojo Moyes, a ostatnio po Pladze samobójców...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pokochasz "Czas żniw", tak samo jak ja <3 Och, mam w planie "Zanim się pojawiłeś", a słyszałam już tyle pozytywnych opinii, że nie mogę się doczekać, kiedy w końcu wpadnie w moje ręce :)

      Usuń
  2. Miałam to samo z Zakonem Mimow !! Nie mogę się doczekać 3 części... Ja mialam kaca po Elicie - drugiej części Rywalek, Byłam Tu, Papierowych Miastach i wieeeeele innych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, ja też! Nie wiem jak wytrzymam do listopada :( Najgorsze jest to "i wiele innych" :D

      Usuń
  3. Znam to uczucie aż za dobrze :D Zachęciłaś mnie, na pewno przeczytam "Dumę i uprzedzenie" <3"

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam tak po trylogii Igrzysk śmierci i Joylandzie :D
    Bardzo fajne zestawienie. Możesz robić więcej Top 5 itd :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że Igrzyska Śmierci są bardzo częstą przyczyną książkowego kaca, aż wstyd się przyznać, że jeszcze nie czytałam... Bardzo dziękuję :D Będę, wszystko dla moich drogich czytelników <3

      Usuń
  5. Po "Małym Księciu" można mieć rzeczywiście kaca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam tylko Małego księcia, ale nie miałam po nim kaca :D Miałam za to po Scarlet, drugiej części Sagi Ksieżycowej ;x Myślałam że umręęęę ;x Oprócz tego kac mnie odwiedził po Zwiadowcach, Obsydianie... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że miałam racje... kac książkowy to uczcie powszechnie znane i znienawidzone :D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka