wtorek, 23 lutego 2016

Teen Wolf Book TAG #1

Źródło zdjęcia
Witajcie kochani! Dziś mam dla Was niesamowity TAG, od Alex S. z Książkowni. Postaci jest dość sporo, dlatego postanowiłam rozdzielić je na dwa posty. Ten wpis będzie jeszcze bardziej wyjątkowy, ponieważ pomoże mi moja niezwykła Nutella. Jesteśmy ogromnymi fankami serialu, chociaż ja utknęłam na 3 sezonie... Mam zamiar wszystko nadgonić w najbliższym czasie (oglądać zaczęłam dzięki Ommy, wszystko co wspaniałe, to od niej).
Zapraszam na Teen Wolf Book TAG!

Scott McCall, czyli książka, która przerosła moje najśmielsze oczekiwania.     

Książką, która nie spodziewałam się, że będzie tak dobra jest "Lawendowy poranek" autorstwa Jude Deveraux. Dostałam ją od wydawnictwa Lucky (a wiadomo jak to z takimi książeczkami bywa) i opis nie zachęcił mnie tak bardzo, jakie w rzeczywistości były moje odczucia po przeczytaniu. Po więcej odsyłam do recenzji :)

Stiles Stilinski, czyli książka (lub bohater), dzięki, której czuję się dobrze, mimo, że jestem smutna.

Taką postacią jest dla mnie książę Maxon Schreave, bohater "Rywalek" . Jakikolwiek miałabym humor i cokolwiek America nie namiesza, Jego Wysokość sprawia, że się uśmiecham.

Alison Argent, czyli bohater/bohaterka, której powierzyłabym własne życie.

Takim bohaterem jest Mikołaj Lantsov z Trylogii Grisza. Jest niesamowicie odważny i zawsze ma pełno pomysłów. Czytając, miałam wrażenie, że nie ma takiej sytuacji, z której nasz carewicz nie znalazłby wyjścia. Do tego, robi to wszystko z niesamowitym poczuciem humoru. Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych! Tak więc, z Mikołajem Lantsovem przy boku, byłabym o swoje życie spokojna :) 

Lydia Martin, czyli książka, która z pozoru wydaje się głupiutka, ale jednak niesie za sobą głębsze przesłanie/zmusiła mnie do refleksji.

Zacznijmy od tego, że uwieeeelbiam Lydię! Kategoria została idealnie dobrana do jej postaci. Panna Martin z pozoru wydaje się tylko głupiutką nastolatką, ale Ci, którzy ją znają, wiedzą, że to tylko pozory, które ona sama stwarza. Taką książką wydaje mi się "Buszujący w zbożu". Opowiada o emocjonalnym, zbuntowanym nastolatku, któremu nic się nigdy nie podoba i wiecznie na wszystko narzeka. Kto dostrzegł że chłopak szuka swojego miejsca na świecie i odpowiedzi na ważne pytania? Czy nie każdy z nas jest takim Holdenem? 

Derek Hale, czyli bohater, który jest na tyle zdeterminowany, żeby osiągnąć to, co sobie zaplanował, nieważne jakim kosztem. 

Pierwszą postacią, jaka nasuwa mi się na myśl jest Joanna Chyłka czyli główna bohaterka "Kasacji" i "Zaginięcia" autorstwa Remigiusza Mroza. Jest ona niezwykle zdeterminowaną prawniczką, która pokona każdą przeszkodę na swojej drodze. Nie zna słowa "niemożliwe", jest sprytna i zawsze osiąga to, czego pragnie. 
Uwielbiam Dereka, ale chyba każdy podziela moje uczucia <3 

Jakson Whittemore, czyli bohater, który udaje kogoś kim nie jest.

Dobrym przykładem może być Jude z powieści pt."Black Ice" autorstwa Beccki Fitzpatrick. Wydaje się zwykłym, ale niezwykle czarującym chłopakiem, dla którego niejedna dziewczyna straciłaby głowę. Jakie sekrety skrywa w mroźnych górach? Przekonajcie się sami...

Isaac Lahey czyli smutna książka, którą uwielbiam.

Stoję jak głupia przed swoją biblioteczką, ale nie mogę wybrać nic, co pasowałoby do tej kategorii! Ale Isaacka kocham <3 Mogę przytoczyć "Oczyszczenie" Andrew Millera. Książka jest nie tyle smutna, co ponura. Czytając miałam wrażenie, że wszystko dzieje się w półmroku i wcale tej książki nie uwielbiam...

Malia Tate, czyli bohater, który czuje się nieswojo w miejscu, w którym się znajduje. 

Tutaj znowu przytoczyłabym postać Holdena z "Buszujący w zbożu" :) Chłopak ucieka ze szkoły i sam podróżuje po Nowym Jorku, szukając swego miejsca na świecie. 

Chris Argent, czyli bohater, który jest jednocześnie bardzo silny i zdeterminowany, ale również wrażliwy i czuły. 

Takim bohaterem zdecydowanie jest Aaron Warner z powieści "Dotyk Julii". To ten typ, do które wzdychają wszystkie czytelniczki (no, prawie wszystkie), włącznie ze mną. Aaron jest urodzonym przywódcą, ale wspaniałym chłopakiem. 

John Stilinski, czyli książka która powinna zostać uznana za lekturę szkolną.

Uważam, że lekturą szkolną powinna zostać powieść autorstwa Matthew Quicka pt. "Wybacz mi Leonardzie". Książka jest niesamowicie wciągająca, lekko się ją czyta, a zarazem porusza bardzo ważne kwestie w życiu każdego młodego człowieka. Przeczytaliby ją nawet Ci, którzy po coś do czytania sięgają tylko z konieczności ;)

Jeżeli Wy też uwielbiacie Teen Wolfa albo po prostu chcielibyście wziąć udział, czujcie się otagowani! Do zabawy chciałabym jednak szczególnie zaprosić: Do Ostatniej StronySecret BooksPerfetto BooksMaw readsIn BooklandSubiektywnie o książkachHouse of ReadersTruskawkowy blog książkowy. Weźcie udział, nawet jeśli nie znacie serialu! Wypatrujcie też drugiej części z innymi bohaterami, która pojawi się już wkrótce. 

-Zapałka & Nuttela

8 komentarzy :

  1. Czytałam wszystkie książki Quicka wydane w Polsce, oprócz "Wybacz mi Leonardzie" ;) Na pewno kiedyś przeczytam, ale muszę mieć do niej odpowiedni nastrój, właśnie przez te trudne tematy, które porusza.
    TAG jest świetny - bardzo dziękuję za nominację :D Muszę przyznać, że te kategorie są bardzo trudne i będę musiała trochę pogłówkować ;)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poświęcić na nią trochę czasu :) Cała przyjemność po mojej stronie. Tak to prawda, kategorie są trudne i ten TAG zajął mi sporo czasu, ale dobrze się przy tym bawiłam. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Strasznie trudny ten TAG! Chyba nie potrafiłabym udzielić odpowiedzi na ponad połowę pytań XD
    Moją ulubioną smutną książką jest chyba "Mały Książę". Nie jest to może Bóg wie jaka tragiczna historia, ale mam do niej sentyment i zakończenie jest poniekąd wzruszające :D
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam takie samo wrażenie, ale potem trochę pogłówkowałam i dałam radę (no prawie...) Och, tak! Muszę przyznać, że kompletnie zapomniałam o "Małym Księciu" :D Zgadzam się z Tobą, książka jest bardzo wzruszająca <3

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję za nominację - post się juz pisze. Fajne pytania, nad którymi trzeba troche pomyśleć, ale tak ogólnie to jest jeden z lepszych tagów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co ;) Nie mogę się już doczekać <3

      Usuń
  4. Kocham Maxona z Rywalek! :D
    Aaron! tak to zdecydowanie ten typ do którego wzdychając czytelniczki!
    A co do Trylogii Grisza, muszę w końcu poznać jej treść, bo jeszcze nie miałam okazji :(
    Pozdrawiam ~ Bacha
    Dziękuję za nominację! :*

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka