piątek, 18 marca 2016

"Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" - Leslye Walton




Tytuł:  "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" 
Autor: Leslye Walton
Wydawnictwo: Sine Qua Non 
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 299




Witajcie kochani! Wydaję mi się, że każdy już chyba słyszał o książce "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavener". Jestem szczęśliwą posiadaczką tejże powieści, a to co czułam po jej przeczytaniu, trudno mi opisać słowami. Jest ona absolutnie inna i nie da się jej porównać do niczego, co dotychczas czytałam.

Jest to historia pewnej rodziny, z punktu widzenia najmłodszego pokolenia, czyli naszej Avy Lavender. Dziewczyna ma coś, o czym inni ludzie boją się nawet śnić... skrzydła. Wszystko zaczyna się od Beauregarda Rouxa, który chce być nowoczesny i nie zważając na obawy żony, przeprowadza się z całą rodziną z Francji, do Ameryki. Mają czworo dzieci, a każde z nich jest co najmniej osobliwe... Skupmy się na Emilienne, która widzi przyszłość dzięki zwykłym rzeczom, które ją otaczają. Nic dziwnego, że za jej plecami słychać jak szepczą "wiedźma".  Ale, ale! W jej piekarni można znaleźć tak wyśmienite smakołyki, że po prostu nie sposób się oprzeć. 

Jej córka, Viviane Lavender, nie może zapomnieć o swojej nieszczęśliwej miłości. Ma niezwykły węch, który pozwala jej wyczuć każdą emocje. Urodziła bliźnięta; Henry'ego oraz Avy. Chłopiec jest bardzo ciekawą postacią. Nie chce, żeby go dotykano, więc mama może zapomnieć o czułych całusach i przytulaniach, a do tego odzywa się tylko wtedy, kiedy ma coś ważnego do powiedzenia, używając wyłącznie słów, które mu się podobają. Avy... Dziewczyna ze skrzydłami. Może anioł? Nie, jej pióra nie są białe. Kimże ona w takim razie jest? Nastolatką, która stara się być jak jej rówieśnicy.  Jak tego dokonać, gdy zamiast plecaka,  na plecach trzeba dźwigać co innego?

"I to może być sedno problemu: wszyscy boimy się siebie nawzajem, bez względu na to, czy mamy skrzydła, czy nie."

Każdy bohater tej książki jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Akcja biegnie dość szybko. Mimo niewielkiej objętości, w powieści wydarzyło się tak mnóstwo rzeczy, że aż trudno uwierzyć, że wszystko zmieściło się na niespełna 300 stronach. Jest to debiut Lesley Walton, ale nie można się do niczego przyczepić. Słownictwo i styl pisania sprawiają, że czyta się sprawnie i przyjemnie. Autorka ma naprawdę niezwykłą wyobraźnię i z niecierpliwością czekam na jej kolejną książkę.

 Ocena: 10/10

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu SQN :)


-Zapałka

18 komentarzy :

  1. Dzisiaj do mnie dotarła. Już nie mogę doczekać się lektury :D
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pokochasz ją, tak jak ja :)

      Usuń
  2. Coraz bardziej chcę przeczytać tę książkę, same pozytywne opinie :) Naprawdę intryguje mnie, szczególnie że jest taka oryginalna. Zachęca mnie również bujna wyobraźnia autorki, jej nigdy za wiele :D Teraz już nie mogę się doczekać, aż ją przeczytam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same pozytywne opinie wcale mnie nie dziwią :D Powiem tak- nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  3. Czytam same pozytywne opinie o tej książce! Też muszę ją w końcu przeczytać :)
    Pozdrawiam i zapraszam do udziału w konkursie, w którym do wygrania Panika :)

    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, opinie są tylko pozytywne. Nie będziesz żałować ;)
      Z chęcią zajrzę :D

      Usuń
  4. Muszę zamówić... tak się zbieram i zbieram ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta opowieść jest wspaniała! ♥
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam mnóstwo opinii o tej książce. Z tego, co zdążyłam załapać, kojarzę mniej więcej fabułę i to, że książka jest przeznaczona dla dojrzałych ludzi, bo wzbudza naprawdę wielkie emocje.
    Kiedyś sięgnę.
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, książka wzbudza mnóstwo emocji, ale przede wszystkim skłania do myślenia. Oprócz tego czyta się bardzo przyjemnie, a fabuła jest ciekawa. Nic dodać, nic ująć :)

      Usuń
  7. Z okładki podobne do Magoni.Być może kiedyś sięgnę po tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Brawa za spostrzegawczość :D

      Usuń
  8. Nie mogłam się doczekać premiery tej książki, mam nadzieję, że niedługo uda mi się ją przeczytać :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna chciałem ją przeczytać. Po tej opinii nie zostaje mi nic innego jak odkładać pieniądze i zabierać się za czytanie.
    Zapraszam do recenzji Kosogłosa, chętnie wymienię się spostrzeżeniami na temat tej pozycji ;)
    recenzje-ksiazek-robert-drawc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się dostać Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender w swoje ręce.
      Z chęcią zajrzę! :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka