sobota, 21 maja 2016

"Oskar i pani Róża" - Eric Emmanuel Schmitt

   Cześć!! Chciałabym Wam dzisiaj przybliżyć niezwykle poruszającą i niestety bardzo smutną historię Oskara - głównego bohatera powieści " Oskar i pani Róża". 
   Oskar, to dziesięcioletni chłopiec chory na białaczkę, któremu zostało tylko kilka dni życia. Lekarze zrobili wszystko co mogli. Nikt nie potrafi z nim rozmawiać. Rodzice boją się mu powiedzieć o jego nadchodzącej śmierci i tylko patrzą na niego z żalem. On jednak jest wszystkiego świadomy i myśli, że wszystkich zawiódł, że to jego wina, że nie ma już żadnego wyjścia z sytuacji w jakiej się znalazł.
"[...] próbo­wałem tłumaczyć rodzi­com, że życie to ta­ki dziw­ny pre­zent. Na początku się je prze­cenia: sądzi się, że dos­tało się życie wie­czne. Po­tem się go nie do­cenia, uważa się, że jest do chrza­nu, za krótkie, chciałoby się niemal je od­rzu­cić. W końcu ko­jarzy się, że to nie był pre­zent, ale je­dynie pożyczka. I próbu­je się na nie zasłużyć." 

    Pani Róża, to wolontariuszka, która już dawno przekroczyła wiek odpowiedni dla wolontariuszy, ale też jedyna osoba, która jest w stanie rozmawiać z chłopcem. Namawia go do wiary w siebie, w szczęście i w Boga oraz zachęca, żeby pisał do Niego listy. Poświęca Oskarowi wiele czasu, zapewniając mu poczucie przynależności. Powierza mu tajemnice, przez co czuje, że jest godny zaufania i komuś na nim zależy. Udziela odpowiedzi na najtrudniejsze i najbardziej trapiące go  pytania, a przede wszystkim umila mu jego ostatnie dni.

   "Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy."
Im więcej dostajesz po buzi, tym więcej możesz wytrzymać. Nie wolno tracić nadziei.
 Jest to bardzo krótka książka i nie mogę Wam więcej o niej powiedzieć, żeby nic nie zdradzić, ale polecam ją dosłownie każdemu - i młodszym i starszym. Pokazuje nam sens życia i skłania do głębokich refleksji, a przy tym niesamowicie wzrusza (nawet chłopcy z mojej klasy czytając płakali, co się raczej rzadko zdarza). Motywuje do działania i korzystania z tego co mamy. Cieszę się, że ją przeczytałam, a nawet żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej.

Ocena: 8/10

- Nutella 

17 komentarzy :

  1. Dasz wiarę, że ja dalej nie przeczytałam tego tytułu?! Wstyd... Albo chociaż żebym cokolwiek przeczytała tego autora - no koniecznie muszę to zrobić! :D
    Zapisuję i postaram się, by ksiażka znalazła się w moich wakacyjnych planach!
    A to dlatego, że na ten czas zamierzam sobie przygotować listę lektur, które KAŻDY MUSI PRZECZYTAĆ (wg mnie :3) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam! Na dodatek ma tylko niecałe 100 stron, więc przeczytasz ją w jeden dzień :D Świetny pomysł z taką listą :3

      Usuń
  2. Jedna z moich ulubionych lektur szkolnych! Uwielbiam tę książkę. :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka bardzo wzruszająca i wnoszaca coś do życia ;) Lubię ja, choć jest taka smutna ;-;

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam jedynie film, który w sumie nie był taki zły, a jedyne moje spotkanie z książką odbyło się, gdy w podręczniku od języka polskiego znalazł się jej króciutki fragment. Chciałabym poznać całą tę historię, gdyż przypuszczam, że przypadnie mi do gustu :)
    Zapraszam do mnie na recenzję trylogii Maggie Stiefvater!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś jej fragment na Polskim. Nie wiedziałam wtedy o co w niej chodzi. Wydaje sie być piękna jaki wzruszająca.
    Zostałyście nominowane do LBA ^^ Po więcej informacji zapraszam do mnie-http://fanofbooks7.blogspot.com/2016/05/lba-2.html
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. "Oskar i pani Róża" to jedyna lektura szkolna, którą przeczytałam z dużą przyjemnością. Historia krótka, ale daje czytelnikowi do myślenia! :)


    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/05/ponoc-i-poudnie.html

    OdpowiedzUsuń
  7. ,,Oskar i Pani Róża" to niewątpliwie jedna z ulubionych lektur szkolnych wielu uczniów. Czytałam i jestem zachwycona. W najbliższym czasie muszę skusić się na obejrzenie filmu.
    Pozdrawiam cieplutko! <3
    http://ksiazkiwidzianeoczaminatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety nie miałam tego jako lektury szkolnej, ale rok temu, z czystej ciekawości przeczytałam. Bardzo wartościowa książka :)
    Pozdrawiam ^^

    http://natalie-and-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham tę książkę! Przerabiałam ją jako lekturę w gimnazjum :) Uwielbiałam Oskara. Był taki uroczy, ale na swój sposób mądry i poważny.
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Oskar i pani Róża" w gimnazjum i bardzo mi się spodobała. Jeśli podobała Ci się ta książka, to polecam Ci resztę książek tego autora. Eric Emmanuel Schmitt jest niesamowitym pisarzem!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie:
    kochajacaksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę, jeszcze nie miałam okazji przeczytać tej książki, chociaż czytałam dużo pozytywnych opinii ja jej temat. Będę musiała w końcu wyszperać ją w bibliotece i zabrać się do czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham tą książkę :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo, widzę, że jesteś tu nowa :)
    Książka prezentuje się bardzo ciekawie ;D
    ksiazkowy-nieogarek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka zapiera dech w piersiach i z każdą stroną przekazuje coraz więcej mądrości. Czytałam ją w gimnazjum i dzięki niej zaczęłam się cieszyć każdym dniem. Bo tak naprawdę nie wiadomo, ile pozostało nam życia. Pozdrawiam
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam tę książkę bardzo dobrze. W pierwszej klasie gimnazjum była moją lekturą i naprawdę nie żałuję, że ją przeczytałam. Jest świetna.
    Przepraszam za długą nieobecność! Już powracam i nadrabiam zaległości.
    Pozdrawiam i zapraszam na konkurs oraz przedpremierową recenzję,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy miałam zacząć czytać tę książkę, myślałam, że będzie przygnębiająca i głównie będzie kręcić się wokoło chorób - tak przynajmniej zapamiętałam ekranizację, którą oglądałam w podstawówce. W sumie, książkę przyjemnie się czytało i myślę, że została napisana w ciekawy sposób :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka