sobota, 14 maja 2016

TEA BOOK TAG

Cześć! Dzięki naszym kochanym książkoholiczkom - Zapałce i Ommy, również będę mogła się dzielić z Wami moimi refleksjami na temat książek. Mam już prawie 16 lat i zakochałam się w literaturze jeszcze zanim nauczyłam się czytać. Będę podpisywać się Nutella i mam nadzieję, że nasza książkowa przygoda będzie udana :D.
Na początek przygotowałam dla Was " Tea Book Tag", do którego zainspirowała mnie Natalia z bloga Na Tropie. Mimo tego, że uwielbiam pić herbatkę, nie było to aż takie łatwe zadanie jak się na początku spodziewałam. 
Zaczynajmy!
Czarna herbata, czyli mój ulubiony klasyk
 Taka książka, to zdecydowanie "Harry Potter"! Czytałam ją już 14 razy i nie pożałowałabym następnego. Każdy powinien ją przeczytać, ponieważ nie jest to zwykła bajeczka o czarodziejach, tylko powieść przedstawiająca ważne wartości poprzez inny, ciekawy i magiczny świat.


 Zielona herbata, czyli książka tak nudna, że przy jej czytaniu zasnęłam
 Przykro mi, że muszę to powiedzieć, ale opowiadanie "Stary człowiek i morze" niejednokrotnie utuliło mnie  do snu. Wiem, że autor chciał przekazać wiele ważnych rzeczy, ale czy na prawdę musiał to robić w tak nudny sposób?

Czerwona herbata pu-ehr, czyli książka, w której bohaterowie ciągle się przemieszczają
Pierwszą książką, o której pomyślałam był "Hobbit", w której przez cały czas trwa podróż uroczego Bilbo Bagginsa, krasnoludów i Gandalfa do Ereboru i z powrotem.

Herbata oolong, czyli książka, której poświęca się zbyt mało uwagi
"Lawendowy poranek" zachwycił mnie swoją historią i uważam, że ta niezwykle przyjemna i romantyczna książka zasługuje na o wiele więcej uwagi niż dostaje. Jeśli jeszcze o niej nie słyszeliście, to tutaj znajdziecie recenzję Zapałki [klik].

Biała herbata, czyli książka niezasłużenie popularna

Wiem, że jest bardzo bardzo dużo fanek "Zmierzchu" i wielu osobom spodoba się ta historia. Oglądałam film i próbowałam czytać książkę, ale po pierwszej części nie zdecydowałam się na następną. Nie przekonuje mnie i nie rozumiem dlaczego zyskała tak dużą popularność i uznanie.

Herbata yerba mate, czyli książka przy której trzeba przebrnąć przez pierwsze rozdziały, aby akcja się rozwinęła 

Bardzo lubię powieści pisane przez Johna Greena, ale jak do tej pory "19 razy Katherine" podobała mi się najmniej. Rzeczywiście trzeba przebrnąć przez pierwsze kilka rozdziałów, żeby rozwinęła się akcja, aczkolwiek poza odkrywaniem matematycznych wzorów i tak się za dużo nie dzieje.

Herbata ziołowa, czyli książka, którą czytano mi na dobranoc, gdy byłam mała

Czy jest coś lepszego niż poprawa humoru przed spaniem? Mikołajek, to chyba moja ulubiona i najbardziej zapamiętana książka z dzieciństwa. Uwielbiałam jak kładłam się już do łóżka i mój tata przychodził z "Przygodami Mikołajka" i czytał mi zmieniając głosy. Gwarantowało to wiele śmiechu i równie radosny poranek.

Iced tea, czyli książka, która zmroziła mi krew w żyłach

"I nie było już nikogo" poznałam dzięki mojej polonistce w drugiej lub pierwszej klasie gimnazjum i wciąż jest to moja ulubiona lektura. Pani Christie tak bardzo dobrze budowała napięcie, że czasami, aż sama podskakiwałam na fotelu z przerażenia i wieczorami bałam się to czytać. Polecam każdemu o mocnych, a w każdym razie mocniejszych ode mnie nerwach.

Rozlana herbata, czyli kogo taguję:


-Nutella

19 komentarzy :

  1. ,,Stary człowiek i morze" na mnie również działał usypiająco. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo... Dziękuję za nominację :D
    Chętnie zrobie TAG, bo jakoś dawno go na moim blogu nie było :D

    PS. Nie zaskocz się, jeżeli będziemy miały podobne odpowiedzi, hahaha :D
    PS2. No nie no! Uwielbiam Cię za tę Christie <3
    Jeżeli tylko polub Annę Łacinę i jesteśmy w domu :D Czytałaś którąś z jej powieści? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, już nie mogę się doczekać Twoich odpowiedzi :D Niestety nie czytałam jej żadnej powieści, ale chętnie to zrobię :3 Może mi jakąś polecisz? :3

      Usuń
    2. Się zmotywowałam i już są blogu:
      http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2016/05/tea-book-tag.html

      To może masz ochotę na BookToura? :D
      Brałaś kiedyś w nim udział? Wiesz co to jest?
      Akurat mój blog wystartował z Niebem nad pustynią ;)
      Tutaj masz recenzję moją:
      http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2016/04/niebo-nad-pustynia-anna-acina.html

      A tutaj info o booktourze:
      http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2016/04/book-tour-z-niebem-nad-pustynia.html

      Pozdrawiam!!!!! <3

      Usuń
    3. Wybaczcie, że się wtrącę :D Ja z wielką chęcią wezmę udział w tym booktourze! Brałam już udział w paru, więc nie musisz się obawiać, że coś sknocę <3

      Usuń
  3. Stary człowiek i morze to jedna z książek- lektur, które tak mnie zanudziły, że rzuciłam ją w kąt nawet nie doszedłszy do połowy. ;-; Już po kilku przeczytanych stronach miałam ochotę zwinąć się w kłębek i zasnąć...
    Pozdrawiam! ^-^
    http://natalie-and-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za otagowanie :) Mam jeszcze klika tagów do zrobienia, ale postaram się wykonać ten jak najszybciej ;)
    Mój Hobbit ukochany *.* Mogłabym go czytać w kółko i nigdy by mi się nie znudził!
    A "Harry Potter" to zdecydowanie więcej niż jakaś tam baja na dobranoc! Ponadczasowa powieść o przyjaźni i walce dobra ze złem <3
    Co do pani Christie to jak na razie czytałam, też za sprawą mojej polonistki, tylko kilka jej opowiadań, ale mam zamiar kiedyś ją nadrobić ;)

    Pozdrawiam
    Arancione z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń
  5. Zmierzch nawet mi sie spodobał, ale ja nierozumienia popularności pretty Little Liars 😀.
    Tez mi czytano Mikołajka na dobranoc!
    Ogólnie fajny tag ☺️
    Pozdrawiam!
    http://fanofbooks7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pretty Little Liars oglądałam tylko serial, który mi się bardzo podoba, ale słyszałam, że książka się bardzo różni od ekranizacji, więc nie potrafię się do końca określić w tym przypadku :/

      Usuń
  6. Ja pamiętam jak zasnęłam przy czytaniu "Księgi Dżungli". Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się coś takiego XD
    Ja czytałam "Mikołajka" sama będąc w III klasie podstawówki. Wróciłam do niego kilka miesięcy temu. Mój pan od polskiego kocha Mikołajka do tego stopnia, że puścił nam film na lekcji, a jak przyniosłam książkę do szkoły to przeczytał nam na głos kilka opowieści :D Takie polskie, to ja mogę mieć codziennie!
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę takiej lekcji, musiało być bardzo śmiesznie :D

      Usuń
  7. Stary człowiek i morze też mnie nie porwało.
    HP też uwielbiam.
    Jestem fanką Zmierzchu;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł na post <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy Tag i ciekawe tytuły! Muszę chyba zabrać się za Agatę Christie,bo jak na razie nie czytałam nic jej autorstwa.:)
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie czytam Hp podoba mi się i z wielką chęcią sięgnę po następne części. :) Niestety ostatnio musiałam przebrnąć przez Starego człowieka i do połowy to jest straszne nudne potem trochę się dzieje :) A Hobbita uwielbiam :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. "Zmierzchu" nie czytałam i nie mam zamiaru :D opinie są podzielone, wiem. Jedni kochają, drudzy nienawidzą. Staram się nie sugerować negatywnymi recenzjami przy książkach, które zbierają tak skrajne opinie, ale do "Zmierzchu" nie mam siły :D

    litery-na-papierze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja należę do fanek Zmierzchu. Cóż, ile osób, tyle głosów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Harrego uwielbiam, a ''Zmierzch'' mam w planie. :D
    Dziękuję za nominację, jednak robiłam ren TAG już wcześniej i nie mogę po raz drugi... A szkoda! :/
    Buziaczki! <3

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka