sobota, 8 października 2016

"A miało być tak pięknie" - A. Rook

Chyba każdy z nas pragnie stabilnej posady i wystarczającej wypłaty. W pogoni za "lepszym życiem" wyjeżdżamy za granicę, próbujemy szczęścia w innych miejscach. Czy zawsze jest tam tak kolorowo, jak nam się wydaje?

Anna chce rozpocząć nowy etap w swoim życiu. Pakuje najpotrzebniejsze rzeczy i wyrusza na poszukiwanie pracy, dzięki której mogłaby zdobyć fortunę. Bohaterka z pozytywnym nastawieniem przegląda oferty i umawia się na kolejne rozmowy kwalifikacyjne. Niestety, traci entuzjazm, gdy dociera do niej, że nie wszytko jest takie łatwe, jak to sobie wyobrażała. Miała mieć piękny dom, świetną pracę i mnóstwo pieniędzy. Jednak, za co najmniej podejrzane zajęcia, pracodawcy oferuję wypłaty, które nie wystarczyłyby Annie nawet na czynsz za mieszkanie, nie wspominając już o jedzeniu, czy nowym ciuszku. Załamana, powoli poddaje się, przestaje wierzyć w swoje możliwości. Niespodziewanie pojawia się nowa oferta pracy, jako housekeeperka. Ma sprzątać i gotować w domu pewnej nieprzyzwoicie bogatej rodziny. Oferują jej mieszkanie, pełne wyżywienie, a do tego kieszonkowe! Czego można chcieć więcej? Anna bez dłuższego zastanowienia przyjmuje posadę, ale im więcej czasu spędza w rezydencji, tym bardziej jest pewna, że jej domownicy są przynajmniej osobliwi... 

źródło
"A miało być tak pięknie" to powieść pełna żartów i humoru. Anna jest bardzo dobrze wykreowaną postacią, którą szalenie polubiłam. Może nie było to miłe z mojej strony, ale bawiło mnie jej początkowe niepowodzenie w poszukiwaniu posady. Biedna kobieta zawsze trafiała na lekko psychopatycznego pracodawcę, co raczej nie mogło wydarzyć się w prawdziwym życiu, ale wydaje mi się, że to celowy zabieg autorki. 

Niestety ta powieść nie jest ideałem. Znalazło się w niej mnóstwo powtórzeń. Raz, czy dwa można jeszcze przeżyć, ale ich było znacznie więcej. Wiem, że niektórzy nie zwracają na to uwagi, ale mnie to przeszkadzało. Czasami też miałam wrażenie, że książka została napisana na zasadzie: zrobiłam to, a potem zrobiłam tamto, a potem usiadłam, a potem poszłam tam. Mimo wszystko historia Anny bardzo mnie wciągnęła. Byłam ciekawa jak poradzi sobie w nowej pracy i kolejnymi, coraz poważniejszymi kłopotami, w które ciągle wpada; jakie sekrety skrywają jej dziwaczni chlebodawcy i jak zakończy się cała przygoda bohaterki. "A miało być tak pięknie" to dobra, niezobowiązująca powieść, która jest idealna na jesienne wieczory.

-Zapałka

3 komentarze :

  1. To mimo wszystko książka nie dla mnie ;)
    Nominowałam Cię do Polskiego Book Tagu: www.magicznerecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka fajna ale brakuje mi w niej jeszcze czegos :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka