piątek, 13 stycznia 2017

"Never never" - Colleen Hoover

  Witajcie kochani! W ramach rekompensaty za to, że moja ostatnia recenzja mogła się wydać dosyć niemiła [klik], opowiem Wam dzisiaj o książce "Never never" autorstwa Colleen Hoover i Tarryn Fisher.
 Powieść opowiada o parze nastolatków, Charlie i Silasie, którzy budzą się jednego dnia z kompletnym zanikiem pamięci. Nie mają pojęcia kim są, ani gdzie się znajdują. Nie rozpoznają twarzy znajomych i nauczycieli. Są zagubieni i nie wiedzą co robić. Gdy dowiadują się, że oboje stracili pamięć, starają się rozwiązać problem razem. Staje się to coraz trudniejsze, gdy na jaw wychodzą "brudy z przeszłości". Czy uda im się dojść do rozwikłania zagadki?

Powiedziałam, że trzeba zaufać instynktowi. Nie sercu, bo bywa, że oszukuje, i nie głowie, bo za bardzo opiera się na logice.

Jeśli czytaliście moje poprzednie recenzje książek Colleen Hoover, pewnie spodziewacie się tego co zaraz napiszę. Otóż, boję się Wam powiedzieć czegoś więcej odnośnie fabuły, gdyż nawet jednym niewinnym słówkiem mogłabym sprawić, że domyślilibyście się czegoś, a przecież nie chcecie, żebym Wam spojlerowała.

- Nie zmienimy przeszłości, Charlie. Ale możemy wpływać na to, kim jesteśmy.

Sposób pisania Colleen Hoover był mi już znany, więc byłam pewna, że nie będzie to nudna i prosta książka. Nie zaskoczyła mnie również siła emocji, z jaką przeżywałam przygody bohaterów, aczkolwiek nie spodziewałam się, że Tarryn Fisher też uda się wzbudzić we mnie tyle odczuć i skłonić do myślenia. Autorka zaintrygowała mnie i z przyjemnością sięgnę po inne z jej pozycji.

- Myślisz, że zawsze byłaś dla mnie taka wredna? - pytam.
Patrzy na mnie ponad maską auta i kiwa głową.
- Założę się, że tak. Pewnie masz skłonności cierpiętnicze.
- Raczej masochistyczne - mruczę pod nosem.
Ta książka zachwyci każdego, kto lubi historie miłosne z elementami grozy i tajemniczości. Serdecznie polecam!
Ocena: 8,5/10
- Nutella

5 komentarzy :

  1. „Never never” naprawdę bardzo mi się podobało i z grubsza zgadzam się z tym, co napisałaś, ale jednocześnie mam kilka zastrzeżeń. A mianowicie bardzo nierówny poziom pomiędzy poszczególnymi częściami i koncertowo spartolone zakończenie -,-' Jednak poza tymi mankamentami, powieść jest całkiem niezła ;)

    Pozdrawiam
    Kasia z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dłuższego czasu się jej przyglądam. Może w końcu po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle tych książek C. Hoover miałam już przeczytać, a zatrzymałam się na dwóch. Po tę z chęcią bym sięgnęła. Jestem ciekawa bohaterów i końca historii :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, moja lista książek, które chcę przeczytać stale się powiększa ;) Naprawdę warto poświęcić trochę czasu na tę pozycję, tak jak i na resztę powieści C. Hoover ^^

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka