sobota, 2 lipca 2016

"Jesteś moja, dzikusko" - Agnieszka Lingas-Łoniewska [BOOKTOUR]

Cześć! Miałam ogromną przyjemność wziąć udział w booktourze, zorganizowanym przez blog Literacki Świat Cyrysi oraz fanpage A.Lingas-Łoniewskiej. Serdecznie dziękuję! Wędrującą książką była powieść autorstwa pani Agnieszki Lingas-Łoniewskiej pt. "Jesteś moja, dzikusko". 

Dorośli często nie traktują młodych zakochanych poważnie. W ich oczach to tylko ulotne zauroczenie. Już na pewno nie miłość na zawsze...

Anthony Tolland uczy się w prywatnym amerykańsko-polskim liceum. Delikatnie mówiąc, chłopak nie kontroluje gniewu i nie umie panować nad swoimi emocjami. Problemy rozwiązuje uciekając się do przemocy. Antek zbudował wokół siebie mur obojętności, a ludzi traktuje przedmiotowo. Z ojcem, który na stałe mieszka w Ameryce, nigdy nie miał dobrych relacji i uważa, że dobrze mu z tym. Wszystko zmienia się, gdy na jego drodze staje pewna rudowłosa, zielonooka dziewczyna, o imieniu Natalia. Matki obojga były dla siebie jak siostry. Pani Tolland często wyciągała rodzicielkę Natalki z opresji, dlatego, gdy kobieta ginie tragicznie w wypadku, nie może postąpić inaczej i przygarnia jej córkę do siebie. Największym skarbem dziewczyny są książki, a jej pasja to decoupage. Co się stanie, gdy te dwa całkowicie odmienne charaktery będą zmuszone mieszkać pod jednym dachem?

Już od pierwszym stron fabuła trzyma w napięciu. Przez cały czas coś się dzieje, autorka nie daje czytelnikowi nawet chwili wytchnienia! Nie ma mowy o nudzie. Jak już zaczniesz czytać "Jesteś moja, dzikusko", tak łatwo od lektury się nie oderwiesz. Wspaniałe jest to, że ani razu nie spojrzałam na dół kartki, aby sprawdzić ile to jeszcze stron zostało mi do końca książki; to chyba coś znaczy, prawda? 

Bardzo podobała mi się narracja z punktu widzenia Antka. Zwykle całą historię widzimy oczami bohatera płci żeńskiej, a tu możemy zobaczyć co chłopcom siedzi w głowie. Poznajemy wszystkie jego uczucia, rozterki, a przede wszystkim widzimy, jak stara się pohamować swój gniew. Natalka była po prostu jak zimna woda na gorący charakter Anthony'ego. Pani Lingas-Łoniewska pokazała jak wygląda prawdziwy związek. To nie tylko czułe słowa i pocałunki, ale też krzyki i kłótnie. Podążając za losami bohaterów przeżyłam naprawdę cudowne chwile, pełne emocji. Autorka posługuje się przystępnym językiem, przez co powieść jest łatwiejsza w odbiorze i przyjemnie się ją czyta. Dzięki pani Agnieszce, zdecydowanie częściej będę sięgać po polską literaturę, dziękuję!

"Bo czasami życie to bajka, w której też występują złe czarownice, wredne charaktery i pełne zawiści przyjaciółki. Ale jest coś, co może dać temu radę, co ma szansę stawić czoło złu i zwyciężyć wszelkie przeciwności losu. Jest to miłość. W nią warto wierzyć." - Warto!
Ocena: 9/10

-Zapałka

14 komentarzy :

  1. Gdy spojrzałam na tytuł, nie spodziewałam się, że recenzja będzie tak pozytywna. Myślałam, że fabuła nie będzie taka ciekawa jak ją opisałaś, a jednak! Myślę, że mogłabym ją przeczytać :) Choć najpierw w planach mam polecone "Drżenie" ;)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sobie tego Book Toura odpuściłam... jakoś tak nie mam głowy na tę powieść, choć teraz żałuję :(
    Może w przyszłości przeczytam, skoro tak polecasz!

    OdpowiedzUsuń
  3. New Adult niby już nie dla mnie, ale ta książka zbiera tyle pozytywnych recenzji, że może kiedyś dam jej szansę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś już widziałam tę książkę, dam sobie rękę uciąć!
    Z przyjemnością ją przeczytam :)
    Pozdrawiam gorąco i zapraszam na nową recenzję,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wstyd się przyznać, ale ja nie miałam jeszcze okazji przeczytać żadnej książki polskiego autora/autorki tak dla przyjemności. Czekam tylko na to, aż upoluję "Jesteś moja dzikusko", bo to na nią mam największą chrapkę i od niej chciałabym tak jakby rozpocząć to czytanie polskich autorów :)

    Pozdrawiam serdecznie ^^
    ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka całkiem jakos odbiega od treści bo w sumie troszkę zniechęca :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten cytat!!! Ja się nawet wzruszyłam, kiedy to przeczytałam...... xDDD Ale to dlatego, że on tak bardzo odzwierciedla to, w co wierzę, że to aż boli ;-;
    Książkę też uwielbiam, Antek jest super :D I podobała mi się jego narracja, myślę, że gdyby Nata ją prowadziła, powieść nie byłaby już taka fajna :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Dość rzadko sięgam po książki polskich autorów, ale Twoja recenzja zachęciła mnie, abym w końcu się przełamała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę szkoda, że mam tyle nie przeczytanych książek, może kiedyś po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam :) Kamila Mizera blog klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Tę książkę czytałam daaawno temu, kiedy było to jeszcze fanfiction, które autorka publikowała na chomiku :). Chętnie zobaczę, co się zmieniło i jestem prawie pewna, że ta historia będzie mi się podobać tak samo jak wtedy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to była kiedyś "Trudna miłość" :) Troszkę pozmieniałam, proszę przeczytać :)

      Usuń
  12. Też biorę udział w tym booktorze. Cieszy mnie dobra opinia o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O! Też brałam udział w tym book tourze. Książka bardzo przypadła mi do gustu! :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka